Nie znając się w ogóle na efektach specjalnych, zamroziłem część obrazów, zostawiając resztę. Wymazałem nawet nadjeżdżający pociąg, zostawiwszy jedynie jego cień. Zajęło mi to godzinę. Pomyśl więc, co może zrobić armia zawodowców w stacjach TV i agencjach rządowych.