Banksy to zorganizowana grupa ludzi
Reading Time: 5 minutesAura tajemniczości wokół Banksy’ego fascynuje świat od prawie trzech dekad. Banksy jest znany z prowokacyjnej i politycznej sztuki ulicznej, mimo że jego prawdziwa tożsamość pozostaje jedną z największych tajemnic sztuki współczesnej. Bardzo wiele sugeruje jednak, że Banksy nie jest pojedynczą osobą, tylko grupą artystów działających wspólnie.
Prace Banksy’ego po raz pierwszy pojawiły się w latach 90′ XX wieku na ulicach Bristolu w Wielkiej Brytanii. Początkowo jego ksywkę przypisywano artyście ulicznemu Robinowi Gunninghamowi, który po latach ze względów bezpieczeństwa postanowił zmienić nazwisko na David Jones. Szablonowe graffiti, charakteryzujące się satyryczną i subwersywną tematyką, szybko zyskało popularność.
Z biegiem lat jego prace pojawiały się w miastach na całym świecie, często w miejscach wrażliwych politycznie lub o wyraźnym znaczeniu kulturowym. Perfekcyjna realizacja i skoordynowany z miejscem wygląd tych prac sprawiły, że wielu zaczęło się zastanawiać, czy pojedyncza osoba może być odpowiedzialna za tak szeroką obecność.

Jedną z charakterystycznych cech osobowości Banksy’ego jest płaszcz anonimowości. Pomimo licznych prób zdemaskowania artysty przez dziennikarzy, fanów i krytyków sztuki, jego tożsamość pozostaje nieznana. Jednak poziom anonimowości i skala działań sugerują raczej zaangażowanie dobrze zorganizowanej grupy. Utrzymanie tajemnicy na tak dużą skalę byłoby bardzo trudne dla pojedynczej osoby, jednak wykonalne dla kolektywu.
Na ruch artystyczny pod kryptonimem Banksy pracowała cała scena graffiti Brystolu lat 90′. Oprócz wspomnianego już Guninghama działał tam prężnie graficiarz o pseudonimie 3D (Robert Del Naja, wokalista Massive Attack). Trzecią osobą był John Nation, który działał z młodzieżą w gęsto zaludnionym Barton Hill Youth Centre (słynne bristolskie BHYC). Kolejną ważną postacią był Inkie, protegowany 3D, który mocno współpracował z Nickiem Walkerem, stając się częścią rodzącej się w latach osiemdziesiątych grupy Crime Inc.

Spójność stylu i przekazu w różnych lokalizacjach stanowi istotny argument przemawiający za teorią, że Banksy jest zespołem ludzi. Jego dzieła pojawiały się niemal jednocześnie w bardzo odległych miastach, co stanowi logistyczne wyzwanie, którego jedna osoba nie byłaby w stanie zrealizować. Sugeruje to istnienie sieci artystów zdolnych do tworzenia tego samego stylu i poruszania tych samych tematów na całym świecie.
Sztuka Banksy’ego obejmuje szeroki wachlarz technik wyrazu: od szablonów przez instalacje po malarstwo tradycyjne. Różnorodność metod artystycznych ewidentnie wskazuje na wkład wielu osób o różnych umiejętnościach twórczych. Kolektyw pozwala na bogatsze zróżnicowanie form wyrazu i większy wpływ na scenę artystyczną.
Banksy znany jest również z wyszukanych prowokacji, jak choćby pamiętne samozniszczenie jednego z własnych obrazów na aukcji Sotheby’s czy stworzenie Dismalandu – dystopijnego parku rozrywki. Wydarzenia tego typu wymagają znacznego planowania, zasobów i koordynacji, co dodatkowo podkreśla ideę kolektywnego wysiłku, a nie solowego przedsięwzięcia.

Anonimowość stanowi potężną tarczę, pozwalając artystom krytykować kwestie polityczne i społeczne bez osobistych konsekwencji. Dla grupy anonimowość oferuje jeszcze większą ochronę, rozpraszając potencjalne zagrożenia na wiele osób. To kolektywne podejście jest strategią zapewniająca bezpieczeństwo osobom zaangażowanym w tworzenie prowokacyjnej sztuki.
Przez lata Banksy udzielał bardzo niewielu wywiadów, często za pośrednictwem osób trzecich lub używając zamaskowanych głosów. Niektóre z tych wypowiedzi jawnie sugerowały tożsamość zbiorową. Na przykład w wywiadzie dla The Guardian powiedział: „Jesteśmy Banksym”, co doprowadziło już do otwartych spekulacji, że artysta działa jako kolektyw, a nie jednostka.

Sukces komercyjny prac Banksy’ego jest kolejnym czynnikiem sugerującym, że jest to wysiłek grupowy. Produkcja, dystrybucja i sprzedaż dzieł sztuki na tak dużą skalę wymagają nie tylko talentu artystycznego, ale także zmysłu biznesowego i wsparcia logistycznego. Tylko grupa ludzi może zarządzać tymi wszystkimi aspektami, zapewniając spójność i siłę oddziaływania marki.
Do niedawnych wyzwań prawnych, z którymi musiał się zmierzyć Banksy, należy pozew o zniesławienie związany z jego postami na Instagramie oraz odrzucenie jego znaku towarowego przez Unię Europejską. Spór o znak towarowy pojawił się wtedy, gdy producent kartek okolicznościowych ze street artu, Full Colour Black, wykorzystał wizerunek Banksy’ego bez jego zgody. Odrzucenie wniosku o rejestrację znaku towarowego „Banksy” doprowadziło do powstania marki Produkt Krajowy Brutto, której celem jest utrzymanie kontroli nad tym, co uznaje się za autentyczne dzieła Banksy’ego w przestrzeni komercyjnej.
Kto za tym stoi?
Choć członkowie kolektywu Banksy’ego pozostają w ukryciu, spekuluje się, że w jego składzie figurują znani artyści głównie ze środowiska zgromadzonego wokół zespołu Radiohead i Massive Attack. Obecnie w skład kolektywu wchodzą takie nazwiska jak John D’oh, James AME72 Ame, a także (lub przede wszystkim) Robert Del Naja z Massive Attack. Ten ostatni wydaje się być tutaj kimś w rodzaju osi całego systemu.
W kwietniu 2003 prace Banksy’ego pojawiły się w Melbourne, tym samym mieście, w którym miesiąc wcześniej wystąpił zespół Massive Attack. Podobne tendencje odnotowano w 2006 roku, kiedy Massive Attack wyruszył w trasę po Stanach Zjednoczonych. W jej ramach wystąpił m.in. w Hollywood Bowl w Luizjanie, tydzień przed wystawą Banksy’ego Barely Legal w tym mieście.

W 2008 roku Banksy stworzył czternaście szablonów w Nowym Orleanie, upamiętniając trzecią rocznicę huraganu Katrina. W tym samym czasie Del Naja współtworzył ścieżkę dźwiękową do filmu dokumentalnego o tematyce nowoorleańskiej „Trouble the Water”.
1 maja 2010 w San Francisco odsłonięto sześć murali Banksy’ego po dwudniowej demonstracji grupy Massive Attack. Tydzień później, gdy zespół grał w Toronto, pojawiły się doniesienia o kolejnych muralach Banksy’ego. Później, w ramach tej samej trasy, Massive Attack udał się do bostońskiej dzielnicy Chinatown, dzień po tym, jak pojawił się tam Banksy.
Del Naja pojawił się także w filmie Banksy’ego „Wyjście przez sklep z pamiątkami”, opowiadając o ich przyjaźni z pierwszych dni jego pobytu w mieście. Robert Del Naja nie jest Banksym, bo taka postać nie istnieje. Po prostu jego zespół daje zaplecze do twórczości ulicznej i organizacji sprzedaży produktów marki Banksy. To wielomilionowy biznes.
Wnioski końcowe
Banksy jest Szekspirem naszych czasów. Oficjalnie jeden człowiek, w praktyce cały zespół ludzi opłacanych przez współczesnych mecenasów sztuki. Mimo milionów kamer CCTV na całym świecie, mimo milionów ludzi ze smartfonami, nigdy nie udało się zidentyfikować tej rzekomo jednej osoby. Nie można bowiem zidentyfikować organizowanej odgórnie operacji społecznej.
Zauważmy, że zdecydowana większość jego prac ma przesłanie jawnie lewicowe: mniejszości seksualne, akceptacja nielegalnych imigrantów, teoria globalnego ocieplenia, feminizm, weganizm, „wartości europejskie”, rusofobia czy treści antychrześcijańskie.

Banksy przekształcił się nie tylko w artystę, ale w markę i kolektyw. Ta transformacja z pewnością wymagała zaangażowania zespołu prawników, marszandów i kuratorów, którzy chronią markę Banksy’ego i jej unikalną tożsamość. Istnienie Pest Control, oficjalnej usługi uwierzytelniania, podkreśla zaangażowanie Banksy’ego w utrzymanie i ochronę swojej marki.
Fenomen Banksy’ego dalece wykracza poza możliwości pojedynczego artysty. Banksy ewoluował w zbiorowe przedsięwzięcie, obejmujące wizerunek marki, który rozciąga się na uwierzytelnianie sztuki i prawną reprezentację. Choć tożsamość ludzi pozostaje tajemnicą, spuścizna artystyczna tego ruchu opiera się na subwersyjnym i prowokującym do myślenia podejściu do sztuki ulicznej.
Nie da się jednak zignorować silnego wrażenia, że większość jego przekazu sprowadza się do pozorowanej kontry wobec systemu – kontry, która na dłuższą metę okazuje się być jedynie fasadą, iluzją, zwodzeniem, mającym na celu instalowanie jawnie lewicowych haseł i idei. To nigdy nie była działalność rewolucyjna czy antysystemowa. Banksy okazał się po prostu kolejnym narzędziem modelowania świadomości mas i wentylowania frustracji społecznej.

