Tajemniczy temat reptilian
Reading Time: 3 minutesReptilianie jako zmiennokształtna rasa udająca ludzi jest powszechnie uznawana za jedną z najgłupszych teorii spiskowych wszech czasów. Spróbujmy się nieco jej przyjrzeć, aby sprawdzić, czy nie ma w niej nic wartego zastanowienia. Osobiście nie wiem, co o tym myśleć. Proponuję potraktować ten wpis jako punkt wyjścia dla własnych poszukiwań.
Reptilianie (jaszczuroludzie, saurianie, gady) – oficjalnie są wyłącznie fikcyjnym gatunkiem humanoidalnych stworów, wykreowanym przez twórców fantasy i science fiction. Później rzekomo zostali jedynie spopularyzowani przez zwolenników teorii spiskowych, według których są oni rzeczywistymi istotami żyjącymi na Ziemi, obdarzonymi inteligencją oraz zdolnością upodobnienia się wyglądem do ludzi.
Do powszechnego obiegu teorię o reptilianach rządzących światem wprowadził David Icke – popularny brytyjski badacz spisków (dla rdzennie antysystemowego środowiska całkowicie kontrolowany). Jego zdaniem reptilianie od tysięcy lat zarządzają całą naszą cywilizacją, ukrywając się pod postacią najbardziej wpływowych ludzi świata polityki, mediów i showbiznesu.
Reptilianie znani są z kamuflażu, czyli możliwości przybierania ludzkiego wyglądu. Jednak ze względu na wewnętrzną gadzią naturę nie są w stanie kontrolować swojej formy cały czas w sposób perfekcyjny, przez co nieraz zdarza im się zdemaskować, to znaczy ukazać prawdziwy kształt oczu, kończyn lub skóry. Jest to zjawisko tak zwanego shapeshiftingu, czyli niekontrolowanej przemiany. Często dotyczy ona źrenic, jak choćby w legendarnym wywiadzie z Miley Cyrus. Zmiany są subtelne i trwają ułamki sekund. Jeśli są to efekty specjalne, to bardzo dobrze zrobione.
Pozornie mogłoby się wydawać, że teoria o reptilianach jest kompletną bzdurą, ale poszły za nią pewne zastanawiające fakty i zdarzenia. W 2011 roku podczas wywiadu amerykański aktor Louis CK zapytał byłego sekretarza obrony Stanów Zjednoczonych, Donalda Rumsfelda, czy on i Dick Cheney są jaszczurami i czy smakuje im ludzkie mięso. Zamiast wyśmiać tak absuraldne pytanie, zaskoczony sekretarz odmówił udzielenia odpowiedzi, co zostało odebrane jako przyznanie się do zarzutów.
W poniższym materiale znajduje się jeden z bardziej znanych przykładów omawianego zjawiska, kiedy podczas przemówienia Baracka Obamy głowa jednego z ochroniarzy Secret Service przybiera wyraźnie gadzie rysy. Szokuje nienaturalnie długa szczęka i bardzo głębokie oczodoły. Podczas zbliżenia widać morfing uszu. Nagranie to zrobiono na długo przed pojawieniem się na rynku zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji.
David Icke zauważył, że nieprzypadkowo motyw gadów tak często pojawia się w pradawnych kulturach. Mieliby żyć na Ziemi od tysięcy lat, już w czasach starożytnego Sumeru. Dowodem na to ma być mitologia sumeryjska, Nagowie z mitologii hinduskiej, smoki z mitologii chińskiej, legendy Majów i Wikingów. W Księdze Rodzaju w Biblii szatan przybiera postać węża. W mitologii słowiańskiej i celtyckiej pojawiają się smoki – gadzie potwory zionące ogniem, żądne władzy, złota i seksu z nieletnimi dziewczynami. Mamy też bazyliszki – gady, które swoim spojrzeniem zamieniają człowieka w kamień.
Cechą typową dla reptilian wydaje się niekontrolowane i błyskawiczne wysuwanie języka, co ma ponoć być oznaką ich zwierzęcej natury. W sieci znajdziesz masę przykładów bardzo nienaturalnego wyglądu, zachowania i shapeshiftingu. Poniższy film zebrał całkiem niezłą kompilację. Materiały dotyczące reptilian regularnie znikają z internetu, dlatego na wszelki wypadek zapisałem to wideo.
Reptilianie są bardzo popularni w szeroko rozumianej kulturze. Pojawili się w filmie o agencie 007: Doktor Who, w serialu Z archiwum X, grach wideo z serii Mario czy serialu Star Trek. Jednak najbardziej pamiętnym dziełem przejawiającym ten motyw był film Johna Carpentera Oni żyją, który pokazał świat rządzony przez udające ludzi kreatury.
W pełnej okultyzmu i masońskiej symboliki serii o Harrym Potterze główny złoczyńca, Lord Voldemort, od zawsze jest związany z wężami i po odzyskaniu ciała przyjmuje gadzi wygląd. Dość zabawny jest fakt, że grający go Ralph Fiennes mocno przypomina sławnego agenta Secret Service z przemówienia Obamy. To przypadek czy Hollywood kolejny raz coś zdradziło?

Na pierwszy rzut oka kwestia reptilian wydaje się tak niedorzeczna, że trudno traktować ją poważnie. Nie sposób jednak przejść obojętnie obok wszystkich materiałów ukazujących zjawisko shapeshiftingu. Część z nich zapewne jest oszustwem, ale większość pochodzi sprzed kilkunastu lat, kiedy nie było jeszcze zaawansowanych modeli AI, które potrafią wygenerować tego typu rzeczy. Nie potrafię na razie powiedzieć, czy ta sprawa jest dla mnie prawdziwa czy nie, ale na nic nie zamykam swojego umysłu.

