typex.info

Dark City – profetyczna wizja

Reading Time: 3 minutesFilm, który wyprzedził rzeczywistość.

10/02/26 3 min

Dark City – profetyczna wizja

Reading Time: 3 minutes

Dark City jest thrillerem science-fiction z 1998 roku autorstwa Alexa Proyasa, reżysera takich filmów jak Kruk czy Ja, robot. Teoretycznie film ten można traktować w całkowitym oderwaniu od rzeczywistości, jednak zawiera tak uderzające aluzje do skrzętnie ukrywanej prawdy, że nie sposób przejść obok niego obojętnie.

Poniżej znajdują się spojlery, dlatego jeśli jeszcze nie oglądałeś, nie czytaj dalej. Film możesz obejrzeć za darmo pod tym linkiem. Do obejrzenia na telefonie potrzeba aplikacji CDA. Gorąco polecam także ze względu na piękne zdjęcia. To kolejny film, który po prostu trzeba znać.

UWAGA: SPOJLERY!

Pod pewnymi względami Mroczne Miasto przypomina inne opisane tu dzieło, legendarne Oni żyją. Tutaj również mamy bohatera, który stopniowo odkrywa sekrety otaczającej go iluzji. Nic nie jest tym, czym się wydaje, a światem rządzi tajna kasta wtajemniczonych, obca rasa traktująca ludzi jak laboratoryjne szczury.

Film wyprodukowano w 1998 roku i łatwo dostrzec w nim inspiracje dla powstałego rok później Matrixa, który teraz nie wydaje się już specjalnie oryginalny. Wyraźna stylistyka noir i niemieckiego ekspresjonizmu budują fantastyczny klimat, a zdjęcia Dariusza Wolskiego urzekają. Widać tu hołd dla Metropolis i Łowcy androidów, jednak to fabuła jest tutaj kluczowa.

Nasza rzeczywistość jest całkowicie fikcyjna. Kontrolerzy ludzkości manipulują jej wyglądem, dokonują bezustannych zmian. Jeśli jest tak w istocie, byłoby to logiczne wyjaśnienie zagadki słynnego Efektu Mandeli, który pozornie sprowadza się jedynie do fałszywych wspomnień. Ludziom bezustannie pierze się umysły, do tego stopnia że nie wiedzą, kim naprawdę są.

Na tym jednak się nie kończy. W filmie znajdują się też ewidentne nawiązania do płaskiej Ziemi, w jakiej żyjemy. Podobne motywy pojawiły się w filmie Nie martw się, kochanie. Oczywiście jest to wymieszane z fikcją kosmosu, ale aluzje są aż nadto czytelne.

Mroczne Miasto pochodzi z końcówki poprzedniego wieku i czuć w nim starą, dobrą szkołę robienia kina. Nie wiem, jakim cudem ten film mnie ominął i poznałem go dopiero teraz. Gorąco wszystkich namawiam do obejrzenia.